Kraków raz jeszcze…

…, choć tym razem nieco inaczej, ale o tym zaraz. Najpierw trzeba wrócić do poprzedniego wpisu – udało się skorzystać z Internetu nieco wcześniej niż „za dwa tygodnie” i udało się zrobić trochę zdjęć,  jednak dwukrotnie zawiodła bateria, albo raczej pamięć o jej załadowaniu. A czemu inaczej o grodzie Kraka? A temu, bo można by się spodziewać starych kamienic, kościołów, Wisły, kopców itp. itd., a tym razem jest zoo i córeczka siostry mojej dziewczyny w roli modelki. Nie mam zbyt wiele czasu na rozpisywanie się, więc nie owijam w bawełnę i wysyłam zdjęcia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s