Puchacz śnieżny

Pozostając w temacie poznańskiego ZOO, jednym z fajniejszych zwierzaków, które tam widziałem była sowa śnieżna. Sowy to niesamowite stworzenia, zawsze robią na mnie wrażenie, sprawiają wrażenie groźnych, dostojnych i naprawdę mądrych. Chciałbym kiedyś sfotografować jakąś na wolności, choć dotąd widziałem takiego ptaka tylko raz w życiu, jeśli nie liczyć tych z ZOO.

Puchacz śnieżny, sowa śnieżna (Bubo scandiacus)
Puchacz śnieżny, sowa śnieżna (Bubo scandiacus)

No i ostatnio modne się zrobiło pokazywanie sowy. 😉

Alvin i Pręgowce

Będąc ostatnio w Poznaniu odwiedziłem tamtejsze ZOO (więc możecie się spodziewać kilku wpisów o tamtejszych zwierzakach), gdzie trafiłem na ciekawe gryzonie. Niektóre były ogromne, inne wręcz niedorzecznie malutkie, ale najbardziej mnie zaciekawił pręgowiec.

Pomijając już fakt, że ma bardzo ładne, pasiaste futerko, zaciekawiła mnie jego angielska nazwa – chipmunk. Czy nie kojarzy Wam się to z czymś? Mi od razu przypomina się „Alvin and the Chipmunks”, czyli oryginalny tytuł animacji znanej u nas jako „Alvin i Wiewiórki”. Więc, jeśli tłumacz przełożyłby to na nasz język dosłownie, to brzmiałoby to jak tytuł tego wpisu. 😀 Ale muszę uspokoić purystów językowych – to tłumaczenie jest jak najbardziej poprawne, bo pręgowce należą do wiewiórkowatych. 😉

Poza tymi sympatycznymi gryzoniami publikuję dzisiaj również zdjęcia jednych z najmniejszych myszowatych na świecie – myszy karłowatej i badylarki. Ich rozmiar można porównać do widocznych na zdjęciach pestek dyni i ziaren kukurydzy.

034-P4232374
Pręgowiec (Tamias)
034-P4232377
Pręgowiec (Tamias)
034-P4232386
Mysz karłowata (Mus minutoides)
034-P4232387
Badylarka pospolita (Micromys minutus)

Drift Masters Grand Prix w Poznaniu 2017 – pierwsza runda/first fight

Drift Masters GP to liga driftowa działająca od 2014 roku. Część z Was jednak pewnie nie wie, czym jest drift – to wyczynowa jazda „bokiem”, w kontrolowanym poślizgu. Jest to jeden z najbardziej efektownych i emocjonujących sportów, z jakimi miałem styczność.

Grzegorz Hypki
Grzegorz Hypki

Ogólne zasady pojedynków są takie, że dwóch zawodników jedzie jednocześnie na torze, przy czym pierwszy musi jechać jak najlepszym torem jazdy i zaliczać tzw. zony oraz przekładki, a drugi musi gonić pierwszego kopiując jego ruchy, przy zachowaniu jak najmniejszej odległości między samochodami; następnie kierowcy zamieniają się. Wygrywa ten, który otrzyma najwięcej punktów od sędziów. Są jeszcze błędy zerowe, po zrobieniu których zawodnik nie dostaje żadnych punktów w danym przejeździe, np. wypadnięcie z toru, spowodowanie kolizji, czy przerwanie poślizgu w niedozwolonym miejscu. Zawodnik z mniejszą ilością punktów po obu przejazdach odpada, a drugi przechodzi do kolejnego etapu, a etapy to Top 32, Top 16, Top 8 i wreszcie Top 4, gdzie zawodnicy walczą o podium.

Krszysztof Romanowski
Krzysztof Romanowski

Pierwsza runda tegorocznej edycji tych zawodów odbyła się w sobotę 22 kwietnia w Poznaniu. Pierwszy raz byłem na takiej imprezie, więc niepokoiła mnie bardzo pogoda, która zdecydowanie nie sprzyjała. Było zaledwie kilka stopni na plusie a do tego wiał bardzo mocny, zimny wiatr, który pędził chmury i przeplatał słoneczne chwile z opadami deszczu i gradu.

Piotr Więcek
Piotr Więcek

Mimo, że kierowcy oraz kibice mieli trudne warunki przez co z czasem ubywało jednych i drugich, to myślę, że dzięki tej pogodzie runda w Poznaniu była bardziej emocjonująca, ciekawsza.

Zmarznięci kibice nie poddawali się i zagrzewali zawodników.
Zmarznięci kibice nie poddawali się i zagrzewali zawodników.

Niestety nie dla wszystkich kierowców wystarczyło szczęścia i/lub umiejętności, co skończyło się wieloma wypadnięciami z toru oraz jedną kolizją, która wyeliminowała parę uczestników.

Czytaj dalej Drift Masters Grand Prix w Poznaniu 2017 – pierwsza runda/first fight

Sea Towers

Kolejne wakacje coraz bliżej, a ja wspominam poprzednie. Dzisiaj zdjęcie z portu w Gdyni, z widokiem między innymi na Sea Towers.

031-P8061112.JPG

Wilanowska mandarynka…

…czyli młoda samica kaczki mandarynki uchwycona w Warszawie, obok fosy pod pałacem w Wilanowie. 😉

Kaczka mandarynka, młoda samica (Aix galericulata)
Kaczka mandarynka, młoda samica (Aix galericulata)

Trabi

Trabi to pieszczotliwa nazwa Trabanta – NRD-owskiego samochodu, który był kiedyś bardzo popularny na naszych drogach. Dzisiaj jeden z nich u mnie na zdjęciu.

Trabant 601
Trabant 601

Zdjęcie zostało celowo postarzone, aby wyglądało na fotografię z dawnych lat. W rzeczywistości zrobiłem je dwa lata temu w Krakowie.

Malbork

Malbork, a w szczególności tamtejszy sławny zamek, to jedno z miejsc, które chciałbym kiedyś odwiedzić. Jak dotąd byłem tam tylko przejazdem rok temu, ale nawet z pędzącego Pendolino da się zrobić ciekawe (moim zdaniem) zdjęcie. 🙂

Zamek w Malborku na brzegu Nogatu.
Zamek w Malborku na brzegu Nogatu.