Archiwa kategorii: Super Orion 135mm/1:2,8

”Pod wieczór”

Adam Ziemianin ”Pod wieczór”

(Marii Zielnej)

Mrówko rudawa
Ufnie przechodząca
Na drugą stronę ścieżki

Sprężynko miedziana
Która na chwilę
Urwałaś się
Z boskiego zegarka

Szafarko hojna
Rosę poranną
Rozwieszasz cicho
Na ścieżkach pająków
I piórkach majowej trawy

Turkaweczko moja
Gęstym ściegiem
Zszywająca
Dzień z nocą

Strumyku stromy
Który rany liżesz
Głogiem otwarte
Czerwonym

Z góry nam
Z góry
I całkiem
Pod wieczór

''Pod wieczór''
”Pod wieczór”

”Zawieszony w myślach”

Adam Ziemianin „Lot Szybowcem”

byłem w domu ciszy

bez punktu oparcia

zawieszony w myślach

przyrównany z ptakiem

potem spadłem

i powrotnie

stałem się ciężki

''Zawieszony w myślach''
”Zawieszony w myślach”

Czasem nagle smutniejesz

Czasem nagle smutniejesz
Czasem nagle smutniejesz

Adam Ziemianin

„Czasem nagle smutniejesz”

Czasem nagle smutniejesz
To jakby dnia ubywa
I nie wiem jak ci pomóc
Więc tylko proszę wybacz

Czasem łzy w twoich oczach
Na krótką chwilę zagoszczą
I nie wiem czy coś mówić
I nawet nie wiem po co

Puszczam więc wtedy latawce
Ze śmiechu mego śmieszne
I znowu dnia przybywa
Powietrze staje się lżejsze

I lżejsza staje się wędrówka
Z plecakiem coraz cięższym
Nad domem przysiadła tęcza
Na nieba niebieskiej gałęzi

W wykonaniu SDMu:

Rok 2014

Dziękuję wszystkim, którzy komentarzem, polubieniem, lub śledzeniem zaszczycili mój blog! Życzę Wam wszystkiego dobrego w Nowym Roku, kolegom i koleżankom „po fachu” wielu udanych ujęć, zawsze załadowanych akumulatorków, klisz i kart pamięci w zapasie oraz postępów – i w technice, i w sprzęcie. 🙂

Poniżej podsumowanie mojego bloga z ostatniego roku. Po angielsku. 🙂

_____________________________________________________________

The WordPress.com stats helper monkeys prepared a 2014 annual report for this blog.

Here’s an excerpt:

A New York City subway train holds 1,200 people. This blog was viewed about 3,800 times in 2014. If it were a NYC subway train, it would take about 3 trips to carry that many people.

Click here to see the complete report.

ZenitET, Wrocław, pierwsze makro

Wciąż uczę się Zenita i z każdą kolejną kliszą widzę, jak mało jeszcze wiem i jak wiele błędów wciąż popełniam. W każdym razie mam wrażenie, że raczej idę do przodu. 🙂 Muszę tylko:

  • Bardziej patrzeć na światłomierz, niż na własne odczucia.
  • Przy makro trzymać drżenie rąk na wodzy i bardziej zamykać przysłonę.
  • Do wieczornych zdjęć załatwić sobie statyw i lampę.
  • Ostrożniej zwijać kliszę, by jej jak ostatni głupek nie zerwać i nie musieć później zwijać jej ręcznie w ciemności. Przez to dzisiejsze zdjęcia są pełne różnych dziwów, jak plamki, czy prześwietlenia.

Przy okazji, mam nowy obiektyw wąskokątny, Super Orion 135mm/1:2,8. Nie mogę się doczekać, jak będą wyglądały zdjęcia nim zrobione.

Super Orion 135mm/1:2,8
Super Orion 135mm/1:2,8