Archiwa tagu: Dominikański

„Renomowany” widok na Wrocław

Jakiś czas temu odwiedziłem po raz pierwszy dach jednego z najstarszych domów handlowych Wrocławia, czyli Renomy. Do niedawna nie wiedziałem, że można tam wejść. A warto to zrobić, bo to dość wysoki punkt widokowy. Szkoda tylko, że nie można chodzić po całym obszarze dachu, a jedynie po wschodniej jego połowie. Ku mojemu zaskoczeniu było tam sporo ludzi – grupa wycieczkowa z przewodnikiem podziwiała panoramę miasta, dwie dziewczyny urządzały tam sobie sesję fotograficzną i kręciło się tam jeszcze kilka przypadkowych osób. A widoki były naprawdę przyjemne, czego dowodem może być spora ilość zdjęć, jakie wtedy zrobiłem, w tym aż dwa panoramiczne.

Silver Tower Center
Silver Tower Center
Biurowiec Dominikański, OVO, Poczta Polska, Sedesowce.
Biurowiec Dominikański, OVO, Poczta Polska, Sedesowce.
Szyld Renomy z innej perspektywy
Szyld Renomy z innej perspektywy
Zachód słońca nad blokowiskiem
Zachód słońca nad blokowiskiem
Dachy centrum Wrocławia. W tle wieże katedry na Ostrowie Tumskim.
Dachy centrum Wrocławia. W tle wieże katedry na Ostrowie Tumskim.
Dachy opery, "Chinki", a w tle kościół św. Marii Magdaleny
Dachy opery, „Chinki”, a w tle kościół św. Marii Magdaleny
Narodowe Forum Muzyki
Narodowe Forum Muzyki
Dachy wrocławskich bloków i kamienic. W tle zabytkowa Wieża Ciśnień.
Dachy wrocławskich bloków i kamienic. W tle zabytkowa Wieża Ciśnień.
Wrocławskie stare miasto. Na horyzoncie Elektrociepłownia, Kościół Garnizonowy pw. Św. Elżbiety i Ratusz.
Wrocławskie stare miasto. Na horyzoncie Elektrociepłownia, Kościół Garnizonowy pw. Św. Elżbiety i Ratusz.
Zachód słońca nad dachami kamienic. Po lewej Arkady Wrocławskie i Sky Tower.
Zachód słońca nad dachami kamienic. Po lewej Arkady Wrocławskie i Sky Tower.
Panorama z Renomy na północ Wrocławia
Panorama z Renomy na północ Wrocławia
Panorama z Renomy na południe Wrocławia
Panorama z Renomy na południe Wrocławia

Zorki 10

Jakiś czas temu wywołałem film z Zorki 10. I jak bym nie uwielbiał go jako okaz kolekcjonerski, tak nienawidzę go jako aparat fotograficzny…

Czemu nienawidzę?

Po pierwsze, jest strasznie niewygodny. Ciężko go dobrze i pewnie trzymać oraz jest bardzo ciężki, co nie ułatwia życia. Po drugie – migawka. Niemal nie da się jej wcisnąć bez poruszania aparatem. Nie zliczę ile kadrów przez to zepsułem (poruszone zdjęcia). Ponadto ciężko wyczuć jak mocno należy ją wychylić, żeby zrobić zdjęcie. Po trzecie – światłomierz selenowy. Ma już swoje lata i nie zawsze daje radę. I po czwarte, ostatnie – dziwny obiektyw. Nie wiem, czy to wada mojego egzemplarza, ale strasznie zakrzywia zdjęcia, trochę jak fish-eye. Bardzo to się rzuca w oczy przy zdjęciach architektury.

A czemu uwielbiam?

Bo to jeden z pierwszych automatycznych aparatów analogowych – wystarczy ustawić ostrość, aparat sam ustawia czas migawki i przysłonę. Bo ma taki sam sposób – bardzo przyjemny – ustawiania ostrości jak FED 5b. Bo wygląda bardzo przyjemnie dla oka.

Niestety, Zorki 10 to moim zdaniem świetny aparat do eksponowania go na półce, ale do robienia zdjęć nadaje się już tak sobie.

Tymczasem zapraszam do galerii – mocno przesianych – zdjęć z pierwszej (i chyba ostatniej) kliszy z Zorki 10!

Odra i kładka Zwierzyniecka
Odra i kładka Zwierzyniecka
Odra ze statku wycieczkowego
Odra ze statku wycieczkowego
Mostek kapitański
Mostek kapitański

Czytaj dalej Zorki 10