Archiwa tagu: Drzewo

Huby.

Huba, to potoczna nazwa owocnika grzyba nadrzewnego. Różne rodzaje żyją zarówno na martwych, jak i żywych roślinach. Wszystkie są grzybami podstawkowymi i dzielą się na tak wiele rzędów, rodzin i rodzajów, że nie potrafię ich rozróżnić. Dla mnie to po prostu huby. 😉 Ciekawe jest to, że niektóre huby rosną latami i mogą osiągać ogromne rozmiary – największe zarejestrowane miały około 1,5 metra szerokości i długości. Te na moich zdjęciach są dużo mniejsze, ale każdy grzyb jest inny i ciekawy. 😉

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Huby.

Huby

Huba, to potoczna nazwa owocnika grzyba nadrzewnego. Różne rodzaje żyją zarówno na martwych, jak i żywych roślinach. Wszystkie są grzybami podstawkowymi i dzielą się na tak wiele rzędów, rodzin i rodzajów, że nie potrafię ich rozróżnić. Dla mnie to po prostu huby. 😉 Ciekawe jest to, że niektóre huby rosną latami i mogą osiągać ogromne rozmiary – największe zarejestrowane miały około 1,5 metra…

View On WordPress

„Patrzeć na słońce wstające”

Jeszcze nie tak dawno temu, gdy śnieg wciąż zalegał dość grubą warstwą, a rzeki były z lekka skute lodem, wybrałem się z żoną na poranny, zimowy spacer. Pogoda zapowiadała się piękna, co mnie cieszyło, bo chciałem złapać trochę słońca po pobycie w szpitalu. Idąc do pobliskiego parku zauważyliśmy, że słońce zaczyna się powoli wychylać nad horyzont i lizać promykami bloki oraz wyższe drzewa. Gdy zostawiliśmy betonowy las za sobą i szliśmy przez działki zobaczyliśmy coś niesamowitego. Na każdym drzewie, na najwyższych gałęziach siedziało mrowie ptaków. Każdy był zwrócony przodem do słońca i wydawał się wręcz zahipnotyzowany przez pierwsze promienie docierające doń z naszej gwiazdy. Gdy przechodziliśmy obok, ptaki odlatywały spłoszone, tylko po to, by pośpiesznie wylądować gdzie indziej, lub po chwili wrócić na stare miejsce.

Aktualizacja: Dzięki marianfoto wiem, że to Kwiczoły.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ten widok przypomina mi fragment opowiadania „Falując na wietrze” Edwarda Stachury, który chciałbym zacytować:

Czytaj dalej „Patrzeć na słońce wstające”

„Patrzeć na słońce wstające”

“Patrzeć na słońce wstające”

Wschód słońca nad rzeką Ślęzą, Park Tysiąclecia, Wrocław.

Jeszcze nie tak dawno temu, gdy śnieg wciąż zalegał dość grubą warstwą, a rzeki były z lekka skute lodem, wybrałem się z żoną na poranny, zimowy spacer. Pogoda zapowiadała się piękna, co mnie cieszyło, bo chciałem złapać trochę słońca po pobycie w szpitalu. Idąc do pobliskiego parku zauważyliśmy, że słońce zaczyna się powoli wychylać nad horyzont i lizać promykami bloki oraz wyższe drzewa. Gdy…

View On WordPress

MetLife

Nawet „szara Warszawa” nabiera kolorów w świetle zachodzącego słońca, a jej kanciaste wieżowce spoglądają z góry trochę mniej groźnie, gdy są pokryte pastelami.

MetLife