Archiwa tagu: Zenit ET i Zenit 122

6 lat Oczyma Duszy – wspominamy.

6 lat temu założyłem tego bloga. Nie prowadziłem go bez przerw, nawet z jedną bardzo długą, ale mimo wszystko – to kawał czasu. Co się przez te lata zmieniło? Myślę, że bardzo dużo, chociaż raczej w kwestii technicznej, bo wciąż filozofia zostaje taka sama – staram się pokazywać Świat, jakim go „(…) widzę… gdzie? Przed oczyma duszy mojej”. (W. Szekspir). I tak to się zaczęło:

https://oczymaduszy.wordpress.com/2009/04/16/pierwszy-krzyk/ (Pierwszy krzyk)

Fotografią interesowałem się zawsze. Fascynowała mnie możliwość uwiecznienia chwili w obrazie. Jako dzieciak, używając prostego kompaktu analogowego, „marnowałem” film na różne zdjęcia drzew, stawów itp. W rodzinie nikt nie rozumiał, że fotografia może służyć do czegokolwiek, poza tworzeniem pamiątkowych ujęć i fotek do dokumentów. Oczywiście moim zdjęciom daleko było do jakiejkolwiek sztuki. Z czasem szał na fotografowanie przeminął i trwałem w takim uśpieniu, aż w moje ręce wpadł tani aparacik cyfrowy z TESCO, dokładnie TECHNIKA SH-340T. Było to w Kwietniu 2009 roku. Wtedy postanowiłem, że wrócę do pasji z dzieciństwa i założyłem bloga. Pierwsze zdjęcia, z perspektywy czasu wyglądają strasznie słabo, chociaż myślę, że miewałem przebłyski. W każdym razie są wciąż na blogu, nie usuwałem ich i usuwał nie będę – nie wstydzę się tego, co było, a każdy od czegoś takiego zaczynał. Jeśli ktoś się nie boi, może śmiało te zdjęcia zobaczyć w archiwum bloga. A i w tym wpisie pokażę kilka:

Czytaj dalej 6 lat Oczyma Duszy – wspominamy.

”Pod wieczór”

Adam Ziemianin ”Pod wieczór”

(Marii Zielnej)

Mrówko rudawa
Ufnie przechodząca
Na drugą stronę ścieżki

Sprężynko miedziana
Która na chwilę
Urwałaś się
Z boskiego zegarka

Szafarko hojna
Rosę poranną
Rozwieszasz cicho
Na ścieżkach pająków
I piórkach majowej trawy

Turkaweczko moja
Gęstym ściegiem
Zszywająca
Dzień z nocą

Strumyku stromy
Który rany liżesz
Głogiem otwarte
Czerwonym

Z góry nam
Z góry
I całkiem
Pod wieczór

''Pod wieczór''
”Pod wieczór”

”Zawieszony w myślach”

Adam Ziemianin „Lot Szybowcem”

byłem w domu ciszy

bez punktu oparcia

zawieszony w myślach

przyrównany z ptakiem

potem spadłem

i powrotnie

stałem się ciężki

''Zawieszony w myślach''
”Zawieszony w myślach”

Czasem nagle smutniejesz

Czasem nagle smutniejesz
Czasem nagle smutniejesz

Adam Ziemianin

„Czasem nagle smutniejesz”

Czasem nagle smutniejesz
To jakby dnia ubywa
I nie wiem jak ci pomóc
Więc tylko proszę wybacz

Czasem łzy w twoich oczach
Na krótką chwilę zagoszczą
I nie wiem czy coś mówić
I nawet nie wiem po co

Puszczam więc wtedy latawce
Ze śmiechu mego śmieszne
I znowu dnia przybywa
Powietrze staje się lżejsze

I lżejsza staje się wędrówka
Z plecakiem coraz cięższym
Nad domem przysiadła tęcza
Na nieba niebieskiej gałęzi

W wykonaniu SDMu:

Fotocepcja

Fotocepcja
Fotocepcja

„Fotocepcja” to seria wpisów, w których głównym tematem są fotografowie przy pracy. Staram się ich uchwycić w naturalny sposób, nieświadomych, że sami są fotografowani.

Zobacz inne wpisy z cyklu (klik).