Archiwa tagu: M. ZUIKO DIGITAL

Przeprowadzka bloga

 

Witajcie po raz ostatni na „starych śmieciach”! Długo tu nie pisałem, a to przez to, że skończył mi się limit danych na wordpress i miałem zagwozdkę – co dalej? Zastanawiałem się między wykupieniem konta na wordpresie, co tanie nie jest, a zrobieniem nowego bloga. Okazuje się jednak, że tumblr, którego od dawna mam połączonego z wordpressem, oferuje lepsze rozwiązanie, bo ma jedynie dzienny limit.. Zapraszam Was więc serdecznie do odwiedzenia mojego bloga na tumblr i śledzenia go:

pawelnytra.tumblr.com

 

Wreszcie nie muszę przejmować się wolną przestrzenią na blogu. 🙂 Dodatkowo, na tumblr są odnośniki do moich wcześniejszych wpisów, więc zostanie mi archiwum. Trochę będzie mi brakować tych wszystkich widżetów i kategorii, ale myślę, że to przeżyję. Żegnam się też ze starą nazwą, czyli „Oczyma Duszy”, teraz będę publikował już bez pseudonimów itp. A na pożegnanie z nią i z wordpressowym blogiem – zdjęcie kaczki z Kamienia Pomorskiego, której chyba też trochę brakowało miejsca w jej domku.

Jeśli nie macie konta na tumblr, zawsze możecie śledzić moją stroną na facebooku:

facebook.com/PawelNytra

 

Dzika sarna

Będąc w tym roku na wakacjach i odwiedzając w Międzyzdrojach Woliński Park Narodowy miałem nadzieję na kilka fajnych ujęć żubrów, jeleni i orła, które mieszkają tam w zagrodach. Nie spodziewałem się jednak, że spotkam tam dziką sarnę. Przystanęła sobie niedaleko szlaku turystycznego, między drzewami, wśród krzaczków jagody i skubała leśne runo, niewiele robiąc sobie z obecności ludzi. Udało mi się podejść do niej na kilkanaście metrów, zanim umknęła w las. Oczywiście sfotografowałem ją nim to zrobiła. Uwielbiam obserwować dzikie zwierzęta w ich naturalnym środowisku – najlepsze zoo wypada blado przy takim niesamowitym przeżyciu. Chociaż ta wolińska sarna sprawiała wrażenie bardziej przyzwyczajonej do ludzi niż te, które widywałem na dolnym śląsku, to jest to coś, czego nie zapomnę.

Sarna europejska, koza/samica (Capreolus capreolus)
Sarna europejska, koza/samica (Capreolus capreolus)
Sarna europejska, koza/samica (Capreolus capreolus)

Morza szum

Wakacje mijają szybko, jeszcze szybciej urlop. Wraca szara rzeczywistość, codzienność. Na szczęście są zdjęcia, dzięki którym można jeszcze na trochę wrócić do chwil beztroski. Ja tych zatrzymanych w miejscu momentów, czyli fotografii, przywiozłem trochę ze sobą i będą pewnie przez jakiś czas się tu pojawiać. 🙂
.
Dzisiejsze zdjęcia to wieczorna plaża w długiej ekspozycji i czarno-białym ujęciu.
.

.

.

Mały Powstaniec

Dziś jest 73. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Z tej okazji publikuję zdjęcia pomnika Małego Powstańca w Warszawie, które zrobiłem dwa lata temu podczas zwiedzania tego miasta.
.

Speed skating – World Games Wrocław 2017

Odbywająca się w tym roku we Wrocławiu 10. edycja World Games (czyli igrzysk sportowych z dyscyplin, które nie znajdują się w składzie olimpiady) nie ominęła także mojego osiedla. W jego pobliżu, na terenie Parku Tysiąclecia powstały tory  wrotkarskie – owalny i uliczny. Fajnie, że te obiekty zostają dla Wrocławia. Już nie mogę się doczekać, aż tam się wybiorę z rolkami. A wczoraj odbyły tam się m.in. finałowe wyścigi kobiet i mężczyzn w jeździe szybkiej na 1000 metrów, na torze owalnym.

Czytaj dalej Speed skating – World Games Wrocław 2017

Sobotka w Sobótce

W ubiegłą sobotę wybraliśmy się na wspinaczkę na górę Ślężę (717,5 m n.p.m.). Szczerze mówiąc wycieczka dała nam w kość, bo 6 km spaceru pod górę, czasem bardzo stromo, kilkakrotnie w deszczu, to już coś dla mieszczucha. 🙂 Mimo to było warto, nie tylko dla widoków panoramy ze szczytu, bo górski las okazał się równie piękny, szczególnie gdy siąpił deszcz, a między drzewami prześwitywały promyki słońca.

Czytaj dalej Sobotka w Sobótce

Krótka historia o śmierci / Kraśnik goryszowiec

Dzisiaj opowieść prawie jak z kryminału: trucizna – jest; trupy – są, dochodzenie – jest. 😉

Czytaj dalej Krótka historia o śmierci / Kraśnik goryszowiec