Archiwa tagu: Jesień

Zupa-krem z dyni (przepis).

Za oknem coraz bardziej szaro i zimno, jesień w pełni, a co za tym idzie coraz chętniej jemy ciepłe zupy. Krem z dyni jest pyszny, rozgrzewający i bardzo syty, więc świetnie pasuje na jesienny obiad. Tym bardziej, że jest sezon na dynie i można je kupić w okazyjnych cenach.

Składniki:

  • 3-4 kg dyni
  • dwie lub trzy czerwone papryki
  • jedna duża marchewka
  • dwie łyżki suszonej papryki słodkiej
  • łyżeczka chilli
  • łyżka imbiru
  • dwie łyżeczki soli
  • trzy kostki rosołowe
  • grzanki lub groszek ptysiowy
  • gęsta śmietana lub ser feta
  • mrożona lub świeża pietruszka

Przygotowanie:

  1. Obieramy dynię i marchew. Dynię i paprykę kroimy w ćwiartki tak, aby łatwo było usunąć gniazda i pestki. Pestki dyni warto odłożyć, umyć i wysuszyć. Potem można je uprażyć – są bardzo zdrowe i smaczne. Następnie kroimy warzywa w kostkę.
  2. Pokrojone warzywa przekładamy na wyłożoną papierem do pieczenia blachę i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200°C. Pieczemy do częściowego zmięknięcia ok. 30 minut.
  3. Wyjmujemy blachę z piekarnika i przesypujemy warzywa do wysokiego garnka. Na dnie blachy powinien się zebrać sok, który staramy się także przenieść do garnka. Całość zalewamy wodą tak, aby tylko przykryła warzywa i gotujemy kolejne pół godziny na średnim ogniu, od czasu do czasu mieszając.
  4. Następnie, gdy warzywa będą już miękkie, dorzucamy kostki rosołowe i blendujemy zupę tak, aby zmielić wszystkie części warzyw oraz uzyskać konsystencję zbliżoną do kremu. Jeśli zupa będzie zbyt rzadka, to możemy ją pogotować, aż nadmiar wody wyparuje.
  5. Dodajemy suszoną paprykę, chilli, sól i imbir. Jeśli nie lubicie zbyt pikantnych dań, to z chilli można zrezygnować. Mieszamy i gotujemy jeszcze chwilę, by zupa naszła smakiem.
  6. Nakładamy zupę, dodajemy grzanki i śmietanę (można je zastąpić groszkiem ptysiowym lub fetą) i ozdabiamy pietruszką.

Gotowe. Smacznego!

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Smok Wawelski

Niedawno odwiedziłem Smoka Wawelskiego. Nieźle sobie radzi w te zimne, jesienne wieczory, bo co pięć minut (lub po wysłaniu SMSa) zieje ogniem. Udało mi się go uwiecznić w tej czynności na zdjęciu typu long-exposure.

Smok Wawelski

Wspomnienie Lata

W te zimne, jesienne wieczory, szczególnie miło wspominam chwile, gdy zmoknąć było przyjemnością. Na zdjęciach wspomnienia z wakacji, a dokładniej z warszawskiego Multimedialnego Parku Fontann.

Multimedialny Park Fontann w Warszawie

Multimedialny Park Fontann w Warszawie

Multimedialny Park Fontann w Warszawie

Multimedialny Park Fontann w Warszawie

Multimedialny Park Fontann w Warszawie

Multimedialny Park Fontann w Warszawie

Deszczowe makro

Ostatnio trochę cicho na moim blogu. Głównie przez rzut pewnej choroby, wspomagany stanem zapalnym zębów, co skutecznie wyssało ze mnie na jakiś czas siły i chęci.

Przez to narobiło się zaległości, które dzisiaj zaczynam nadrabiać, publikując stare zdjęcia. I choć wyglądają na jesienne, to były zrobione na początku stycznia – taką mamy piękną zimę… Swoją drogą widziałem dzisiaj pączkujące drzewa, oby nawrót mrozu im nie zaszkodził.

Jeszcze z ogłoszeń parafialnych – zacząłem testowanie aparatu FED 5b na kliszy, jeśli wszystko pójdzie dobrze wkrótce opublikuję zdjęcia. 🙂

Ania, tym razem deszczowo

Moja ulubiona modelka w wydaniu jesiennym, mimo że mamy połowę grudnia… 🙂 Technicznie zdjęcia słabsze, bo robione kompaktem cyfrowym, a nie Zenitem. 😉