Archiwa tagu: Rzeka

Malbork

Malbork, a w szczególności tamtejszy sławny zamek, to jedno z miejsc, które chciałbym kiedyś odwiedzić. Jak dotąd byłem tam tylko przejazdem rok temu, ale nawet z pędzącego Pendolino da się zrobić ciekawe (moim zdaniem) zdjęcie. 🙂

Zamek w Malborku na brzegu Nogatu.
Zamek w Malborku na brzegu Nogatu.

W centrum uwagi

031-pc030091
Najwyższy budynek Wrocławia – Sky Tower – lubi być w centrum uwagi. A na pierwszym planie: maszyny portowe nad Odrą.

Magiczna kraina, czyli powrót do Doliny Bystrzycy

Kto widział poprzedni wpis na moim blogu, ten wie, że niedawno byłem w podwrocławskim Parku Krajobrazowym Doliny Bystrzycy i że głównym tematem tej wyprawy była sesja fotograficzna, w której do zdjęć portretowych pozowała moja żona – Ania. Napisałem, że głównym tematem, bo nie odmówiłem sobie fotografowania otoczenia, ba – zrobiłem tyle zdjęć tego parku, że dziś może powstać ten wpis. 🙂

Już nie raz bywałem w tym miejscu i raz już powstał o nim wpis:

https://oczymaduszy.wordpress.com/2015/04/10/park-krajobrazowy-dolina-bystrzycy/

Jedno na pewno można było powiedzieć o tym miejscu w mglisty poranek – tam było naprawdę magicznie. Na początku, gdy było jeszcze ciemnawo, okolica wyglądała mrocznie, niczym z filmu grozy, szczególnie gdy w tle, za mgłą widać było ruiny pobliskiego młynu, czy martwe, pozbawione liści drzewa. Mgła była tak gęsta, że momentami mamiła wzrok i można było uznać zwykły słupek za jakieś dzikie zwierzę.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Czytaj dalej Magiczna kraina, czyli powrót do Doliny Bystrzycy

Czarna suknia

Kadry z sesji w porannym, mglistym Parku Krajobrazowym Doliny Bystrzycy. Do zdjęć pozowała moja żona, Ania, w tytułowej czarnej sukni.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Czytaj dalej Czarna suknia

Spacer po Oławie część 1. „Miasto Sierpówek”

Jak już pisałem, wakacje spędziłem głównie nad morzem, ale w ostatni weekend urlopu pojechaliśmy z Anią pozwiedzać Oławę. Od dawna myśleliśmy nad wizytą w tym miasteczku i wreszcie się udało. Przygotowań merytorycznych nie było zbyt wiele, bo prawie wszystko, co potrzebowaliśmy znaleźliśmy na stronie Urzędu Miejskiego w Oławie, wliczając w to trasę spaceru rozrysowaną na mapkach i opis zwiedzanych podczas niego miejsc.

A „część 1.” dlatego, że wybraliśmy się na opcjonalny punkt widokowy, który zabrał nam sporo czasu i sił, i nie daliśmy rady kontynuować wycieczki, więc w połowie trasy skierowaliśmy się na dworzec. Wkrótce wrócimy tam, by przejść dalszą część trasy i zobaczyć drugi punkt widokowy.

Do Oławy przyjechaliśmy pociągiem i muszę przyznać, że tamtejszy dworzec kolejowy jest bardzo zadbany. Początek trasy był przy Rynku, na który musieliśmy jeszcze dojść. Wybraliśmy drogę przez park, który okazał się bardzo duży i równie zadbany oraz po prostu ładny.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przez park płynęła rzeka Oława, z której brzegu widzieliśmy Kościół Matki Boskiej Pocieszenia.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Od momentu przybycia do Oławy co chwilę słyszeliśmy bardzo charakterystyczne śpiewy ptaków. Po chwili zdałem sobie sprawę z tego, że to sierpówki. Nigdy dotąd w żadnym innym miejscu nie spotkałem tylu tych ptaków. Stąd też tytuł wpisu.

Czytaj dalej Spacer po Oławie część 1. „Miasto Sierpówek”

Babie lato

Dziś rano wybraliśmy się z Anią na sesję, w której ona była modelką. Pojechaliśmy w tym celu do Parku Krajobrazowego Doliny Bystrzycy i poszliśmy inną ścieżką, niż zwykle, gdzie odkryliśmy naprawdę piękne miejsce. W związku z tym, oprócz wpisu o sesji foto wkrótce na moim blogu pojawi się kontynuacja wpisu o wspomnianym parku. A teraz mała zapowiedź tego drugiego, w postaci jednego zdjęcia:

Rzeka Bystrzyca o wschodzie słońca.
Rzeka Bystrzyca o wschodzie słońca.