Archiwa tagu: Odra

Szaro, buro i… przebiśnieg!

Na początku lutego wybrałem się z żoną na spacer. Było smętnie oraz mgliście i większość kadrów jest czarno-biała, bo lubię szare, zamglone zdjęcia.

p2040165

p2040167

p2040171

p2040185

Czytaj dalej Szaro, buro i… przebiśnieg!

W centrum uwagi

031-pc030091
Najwyższy budynek Wrocławia – Sky Tower – lubi być w centrum uwagi. A na pierwszym planie: maszyny portowe nad Odrą.

Spacer po Oławie część 1. „Miasto Sierpówek”

Jak już pisałem, wakacje spędziłem głównie nad morzem, ale w ostatni weekend urlopu pojechaliśmy z Anią pozwiedzać Oławę. Od dawna myśleliśmy nad wizytą w tym miasteczku i wreszcie się udało. Przygotowań merytorycznych nie było zbyt wiele, bo prawie wszystko, co potrzebowaliśmy znaleźliśmy na stronie Urzędu Miejskiego w Oławie, wliczając w to trasę spaceru rozrysowaną na mapkach i opis zwiedzanych podczas niego miejsc.

A „część 1.” dlatego, że wybraliśmy się na opcjonalny punkt widokowy, który zabrał nam sporo czasu i sił, i nie daliśmy rady kontynuować wycieczki, więc w połowie trasy skierowaliśmy się na dworzec. Wkrótce wrócimy tam, by przejść dalszą część trasy i zobaczyć drugi punkt widokowy.

Do Oławy przyjechaliśmy pociągiem i muszę przyznać, że tamtejszy dworzec kolejowy jest bardzo zadbany. Początek trasy był przy Rynku, na który musieliśmy jeszcze dojść. Wybraliśmy drogę przez park, który okazał się bardzo duży i równie zadbany oraz po prostu ładny.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przez park płynęła rzeka Oława, z której brzegu widzieliśmy Kościół Matki Boskiej Pocieszenia.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Od momentu przybycia do Oławy co chwilę słyszeliśmy bardzo charakterystyczne śpiewy ptaków. Po chwili zdałem sobie sprawę z tego, że to sierpówki. Nigdy dotąd w żadnym innym miejscu nie spotkałem tylu tych ptaków. Stąd też tytuł wpisu.

Czytaj dalej Spacer po Oławie część 1. „Miasto Sierpówek”

Majówka.

Większość z Was już pewnie rozpoczęła długi weekend, a że pogoda zrobiła się piękna, to nic, tylko nad wodę i grillować. Ja co prawda zamiast majówki mam w tym roku harówkę, ale może znajdę trochę czasu na odpoczynek. 😉

W każdym razie chciałbym Wam życzyć miłego grillowania, wylegiwania na trawie, czy czegokolwiek innego, co będziecie robić. 🙂

Zdjęcie z ubiegłorocznego sierpnia, ale chyba nieźle oddaje klimat wylegiwania się nad wodą.

Majówka

Rybobranie.

Troszeczkę się mój blog zastał. To przez grypę, która przykuła mnie do łóżka na jakiś czas, ale na szczęście powoli odpuszcza. Tymczasem oddałem do naprawy Olympusa, w którym wyświetlacz prawie nie nadawał się już do użytku. To oznacza, że przez co najmniej dwa tygodnie będę oczyszczał archiwum. To dobrze, bo nazbierało się w nim dużo zdjęć. I wykorzystam ten czas na fotografię Zenitem 122.

Tak więc dzisiaj zdjęcia z archiwum, a dokładniej z września 2015, gdy wciąż było jeszcze ciepło, a nad Odrą roiło się od wędkarzy łowiących ryby i resztkę lata.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA